Powrót do artykułów

Ekologiczny e-commerce

Brygida Kesler4 min czytania

  • marketing

Moda na Eco i Bio, zdrowy styl życia i rosnąca świadomość społeczna w temacie dbania o środowisko naturalne – to trendy zyskujące popularność z roku na rok. Mają one także odzwierciedlenie w zachowaniach konsumenckich. Rynek e-commerce podąża za zapotrzebowaniem klientów i coraz częściej proponuje rozwiązania przyjazne naturze. A forma handlu internetowego sprzyja ekologicznym rozwiązaniom.

Statystyki pokazują, iż ekologią interesują się głównie „młodzi dorośli”, najczęściej rodzice, dla których motywacją do dbania o środowisko jest przyszłość ich dzieci. Najchętniej po produkty ekologiczne sięgają kobiety oraz osoby o dobrym statusie materialnym. Do grupy tej zaliczają się także osoby z wyższym wykształceniem. Znacząco powiększa się też grupa konsumentów 45+ oraz nawet 65+, którzy biorą pod uwagę aspekty ekologiczne podczas zakupów. Według statystyk z badania opinii publicznej “Attitudes of Europeans towards building the single market for green products”, aż 77% Europejczyków jest gotowych zapłacić więcej za zakupy, pod warunkiem zapewnienia o ekologicznym charakterze produktu i usługi. W krajach wysoko rozwiniętych pod względem gospodarczym coraz częstsze są praktyki oparte na społecznej odpowiedzialności biznesu (skrót z ang. CSR) – są to działania mające na celu przekonanie klientów do postaw proekologicznych i ograniczenia popytu na produkty negatywnie wpływające na środowisko.

Ekologia a ekonomia – czy można to połączyć?

Konsumenci coraz częściej dostrzegają negatywny wpływ niektórych wyborów zakupowych na środowisko. Najwięksi gracze w świecie handlu zrozumieli już tę zależność, i starają się przekonać klientów, np. proponując opakowania przyjazne środowisku. Coraz więcej firm deklaruje zmniejszenie użycia plastiku w swojej usłudze. Do takich akcji przyłączyły się światowe marki, takie jak Ikea, która zadeklarowała wykluczenie jednorazowego plastiku ze swojej sprzedaży od 2020 roku. Inny przykład to Adidas, który w ubiegłych latach, wraz z Parley for the Oceans, stworzył linię obuwia w całości wyprodukowana z odpadów wyłowionych z oceanów. Na polskim rynku kroki w kierunku “eco friendly” podjęli już np. Reserved czy Zalando. Jest to nie tylko mądry ruch marketingowy, ale również finansowa kalkulacja. W dłuższej perspektywie rozwiązania przyjazne naturze przynoszą realne oszczędności, budują też pozytywny wizerunek firmy.

W przeprowadzonych w imieniu Komisji Europejskiej badaniach w 2012 roku, aż 80% ankietowanych wskazało, iż preferują usługi i produkty firm, które dbają o ekologię.

Nie trzeba być jednak rynkowym gigantem aby przyłączyć się do proekologicznych działań. Największym problemem są systemy pakowania oparte na plastiku. Przyjazne środowisku alternatywy są szeroko dostępne, i nie wymagają większych nakładów finansowych. Warto np. zastąpić folię bąbelkową czy styropian, szarym papierem z recyklingu lub biodegradowalnym skropakiem. Zamiast zwykłej taśmy foliowej do zabezpieczania paczek można wybrać tę papierową. Opakowania produktów i paczki powinny być wykonane z surowców wtórnych lub biodegradowalnych. Kartonowe pudełka, tektura, wełna drzewna - opcji jest wiele. Pamiętaj jednak, że taka zmiana nie musi być kompletną rewolucją w Twoim biznesie - zacznij choćby od optymalizacji zużycia materiałów.

Na pakowaniu jednak się nie kończy. Niektóre firmy zaczynają wprowadzać “politykę ekologiczną”, aby przedstawić się swoim klientom jako świadoma ekologicznie marka. Popularnymi krokami są deklaracje o minimalizacji emisji spalin w procesie logistycznym, recyklingu, zminimalizowaniu ilości drukowanych dokumentów sprzedażowych, czy korzystaniu z „zielonych” źródeł energii. Godną pochwały postawą jest pozyskiwanie do sklepu produktów produkowanych w sposób etyczny i odpowiedzialny, od rzetelnych producentów. Wiele marek informuje o zmniejszeniu zużycia wody w procesie produkcji. Niektóre firmy deklarują także pomoc charytatywną na rzecz ekologii. Przykładem jest szwecki Fjällräven, który kilka lat temu aktywnie zaangażował się w ochronę lisów polarnych. Na naszym polskim podwórku podobną akcję prowadził np. producent wody Żywiec Zdrój, który w ramach programu “Po stronie natury” we współpracy z Lasami Państwowymi, posadził ponad 6 milionów drzew.

Warto jednak być uczciwym w takich działaniach. Zanazły się firmy, który wykorzystały proekologiczne postawy konsumentów jedynie dla własnego zysku - podnosząc ceny, powołując się na rzekomą dbałość o środowisko. Jak grzyby po deszczu pojawiały się oznaczenia nieistniejących pseudoekologicznych certyfikatów na produktach. Taki typ manipulacji, znany jako “greenwashing” czy “ekościema”, oszukuje odbiorcę, proponując jedynie iluzję rozwiązania “eco friendly”. Nieszczere zabiegi często są wychwytywane przez dociekliwych konsumentów, narażając markę na krytykę opinii publicznej i spadek zaufania. Nie należy więc ich naśladować.

Niezależnie czy to chwilowy trend czy szczera troska o planetę - bycie eko opłaca się. Poza oczywistym powodem dbania o przyszłość środowiska naturalnego, jest to również pozytywny komunikat dla klientów. Marka, która jest świadoma społecznie i szanuje przyrodę, budzi pozytywne skojarzenia. Warto jest więc rozważyć wdrożenie powyższych propozycji w życie Twojego e-biznesu. Nawet małe zmiany mają znaczenie!

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Skontaktuj się